Kolorowy i naturalny plener ślubny jesienią w Bieszczadach

Jesienny plener ślubny, kasia, piotr i buka w Bieszczadach

Bieszczady ozłocone barwami jesieni. Czy można sobie wyobrazić lepsze tło, dla ślubnej sesji plenerowej dwojga niezwykle ciekawych osób?

Kasi i Piotrowi towarzyszyłem z aparatem w trakcie ich kameralnego przyjęcia, z którego wymknęliśmy się na kilka chwil, aby zrealizować bardzo spontaniczny plener ślubny, właśnie w magicznej, jesiennej aurze. Liście jeszcze nie szeleściły ale mieniły się już wszystkimi kolorami ognia. Kasia i Piotr urzekli mnie od pierwszego wejrzenia, co znalazło piękne odzwierciedlenie w zdjęciach. Nasza sesja plenerowa była bardzo swobodna i właściwie przypominała spacer po okolicy.

Kolorowy i naturalny plener ślubny w jesiennej aurze Bieszczad.

Obejrzyjcie fotoreportaż z kameralnego przyjęcia i naszego wymknięcia się na kilka chwil, na spontaniczny, jesienny plener ślubny.

# Fotograf ślubny, fotograf Mariusz Dmowski, fotografia ślubna, fotoreportaż ślubny, poślubne sesje plenerowe, sesje narzeczeńskie, naturalna fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf na ślub, klasyczny fotoreportaż ślubny, fotografia ślubna Warszawa, fotograf ślubny Warszawa, poślubne sesje plenerowe Warszawa, sesje narzeczeńskie Warszawa, fotografia ślubna Śląsk, fotografia ślubna mazowieckie, dobry fotograf ślubny, sesje zdjęciowe, plenery fotograficzne, cała Polska #

© 2021 Zachowaj te chwile… . Powered by WordPress. Theme by Viva Themes.