Plener ślubny w Warszawie, Zamyślona Panna Młoda i Pan Młody na tle chropawej ściany warszawskiego CNK

Plener ślubny „W rytmie miasta”

Przyjedźcie na sesję ślubną do mnie do Warszawy – zaproponowałem będąc na Śląsku na weselu Moniki i Pawła. Miesiąc później przyjechali. W efekcie tego spotkania powstały poniższe zdjęcia. Plener ślubny w Warszawie w rytmie miasta – w prawdziwie urbanistycznym, nowoczesnym i pełnym emocji klimacie.

Zapraszam na plener ślubny Moniki i Pawła


Zaczęliśmy na Mariensztacie. Kamienice wokół mariensztackiego rynku dały nam trochę cienia w ten upalny, sierpniowy dzień i doskonałe tło dla Młodej Pary. Naszej miejskiej sesji ślubnej przyglądał się kot z muralu i nikt więcej, co dało nam duży komfort na początku, kiedy trzeba „wejść” w klimat zdjęć.


Z Mariensztatu przeszliśmy na Starówkę znajdując kadry na tle ścian kamienic i w światłocieniach arkad, a potem dłuższą chwilę spędziliśmy na ul. Kamienne Schodki. To wyjątkowe miejsce w Warszawie, bardzo popularne wśród turystów, fotografów i filmowców. Ponieważ pora była ciągle wczesna, a z powodu pandemii przechodniów zdecydowanie mniej, to mieliśmy tam trochę intymności. Okoliczności sprzyjały bliskości między Moniką i Pawłem, co pięknie przełożyło się na bliskie, sensualne zdjęcia.

Schodami zeszliśmy na Bulwary Wiślane.

W pełnym słońcu, południe spędziliśmy w otoczeniu nowoczesnej architektury Centrum Nauki Kopernik. Tam nasz plener ślubny nabrał bardziej dynamicznego wyrazu. Moi Bohaterowie pozowali wręcz profesjonalnie, wyczuwali doskonale moje intencje i słuchali podpowiedzi nie tracąc fantastycznego luzu i swobody. Monika wyglądała zjawiskowo w kinetycznych przestrzeniach CNK.


Pomimo, że kilka godzin i upał dały nam się we znaki namówiłem ich jeszcze na postawienie kropki nad i. Całkiem sporej kropki bo ukoronowaniem naszego pleneru były zdjęcia zrealizowane wokół Pałacu Kultury i Nauki. Słońce było bezlitosne więc kontrowałem je światłem z lampy błyskowej. To nadało bardzo industrialny akcent. Cudnie, że Monice i Pawłowi nie zabrakło otwartości i zgodzili się na te kadry trochę jak z teledysku.

Ten plener dał mi wiele frajdy, a entuzjastyczne rekacje Moniki i Pawła na gotowe zdjęcia, ogromną zawodową satysfakcję. .


Stolica ma jeszcze wiele miejsc na piękny plener ślubny w rytmie miasta. Z radością odkryję je razem z Wami.

Zapraszam na plenery ślubne w Warszawie.

© 2021 Zachowaj te chwile… . Powered by WordPress. Theme by Viva Themes.